Yui Akiyama

Brak mi słów | I have no words

prace   /   teksty   /   bio  / wernisaż

Uzupełnienie | 埋める | Fill-in

 

Mój pokój jest zagracony

Nie mogę ogarnąć tego bałaganu

Nawarstwiające się z dnia na dzień szkice i notatki

Ulotki i katalogi

Zamalowane płótna

Kupione na zapas przybory artystyczne

Książki, które chcę przeczytać, a cały czas leżą nieprzeczytane

Powinnam to wszystko wcześniej zauważyć, ale

Myślę, że to pewnie ma związek z moimi kompleksami i słabymi punktami

Chcę to uzupełnić

Chcę uzupełnić miejsca, w których wydaje mi się, że czegoś mi brakuje

Chcę zasypać dziury mojego strachu, zmartwień i wstydu

(Nawiasem mówiąc, pomyślałam, że to co jest dla mnie źródłem moich kompleksów, jest

jednocześnie tym, co w sobie lubię. Być może kompleksy i lubienie są podobne do siebie

w tym, że skupiają moje zainteresowanie?)

Y-junctionS | Y 字路ズ

 

Dlaczego ten człowiek podjął taką decyzję?

Jak do tego doszedł?

Czy nałożyło się na siebie wiele małych wyborów?

Nie, może wygląda to tak, że wybierasz, ale czy to tak właściwie jest wybór?

Nawet kiedy spędzamy czas razem czuję, jakbyśmy byli w zupełnie różnych miejscach.

Każdy sam siedzi na swojej wyspie.

Wstydliwe historie | ⿊歴史 | Embarrassing memories

 

Japoński tytuł to dosłownie „czarna historia”, to termin internetowy pierwotnie wywodzący się z anime i jest to slang używany, gdy żartuje się z żenujących wspomnień lub przeszłych niepowodzeń, które chciałoby się  zapomnieć, tak, jakby nigdy się nam nie przydarzyły.

Zawstydzające wspomnienia, które w przeszłości były dla mnie źródłem frustracji, odtwarzają się wielokrotnie w moim mózgu. Tak jakby nagle atakował mnie od tyłu wielki ptak.

Jak dać sobie radę ze swoimi „czarnymi historiami”?

Morze rąk | ⼿の海 | sea of hands

 

Chyba już wiem, że mogę być sobą z dala od ludzi.

A teraz zadanie – czy możliwe jest bycie sobą, kiedy będę wśród nich?

Samoobrona i brak wolności | ⾃⼰防衛と不⾃由 | Self-defense and lack of freedom

 

Może tytuł jest zbyt dosłowny, ale to o tym, że kompleks niższości czy skłonność do zbyt emocjonalnego reagowania mogą przeszkadzać w komunikacji z innymi.

(Albo: mimikra, nadmierne przystosowywanie się do świata, którego dobrze nie rozumiem).

Grupowanie | グルーピング | Grouping

 

Wyłącznie „fizyczne” grupowanie tego, co widzę, nie jest jedynym możliwym.

Dobrze, żeby istniały też inne klucze grupowania.

Ludzie przed moimi oczami fizycznie znajdują się w tym samym miejscu, więc mam wrażenie, że jesteśmy w tym samym świecie. Jednak wydaje mi się, że każda osoba żyje w zupełnie innym świecie.

I tak powinno być i ta wolność nie może zniknąć. W trudnych momentach nie muszę być przywiązana do swojej „fizycznej” grupy. Nie muszę myśleć, że to jedyna poprawna odpowiedź.

Miałam taką nadzieję, kiedy to malowałam.

(Podczas malowania zauważyłam też inne znaczenie „grupowania”. Na przykład, kiedy grupuję dane osoby na płótnie, osoby wokół nich również zostają (przypadkowo) podzielone. Dlatego grupowanie może bardziej wyklucza niż obejmuje. Ponadto stan rzeczy przed „grupowaniem” wydaje się być stabilny i nasycony, nie występuje nadmiar lub niedobór. Więc po co na siłę sztucznie stosować „grupowanie”? Czy to nie jest brzydkie i bezsensowne? Ale to już kolejna rozmowa o znaczeniach „grupowania”).

Y-junctionS II | Y 字路ズ II

 

Myślę o wyborze dokonywanym w życiu przez pewnego człowieka.

Patrząc na to tylko z zewnątrz pewnie zastanowisz się, dlaczego podjął taką decyzję?

Ale myślę, że ta osoba znowu i znowu, i znowu, i znowu, i znowu, i znowu, i znowu szła tamtą drogą?

*

Myślę o swoich porażkach.

Pierwszy raz mierzę się na świeżo z porażką.

Odczucia zostają przytłoczone, bardzo się martwię, ale mogę otwarcie powiedzieć o tym jak się z tym czuję
i w zależności od związków i sytuacji albo szczerze przeprosić, albo podejść do tego z humorem.
Myślę, że w ten sposób potrafię (albo i nie) pozbierać się z „porażki”.

Drugi raz? Nadal jest szansa, żeby coś poprawić.

Ale trzeci? Czwarty, piąty…

Myślę, że nie spróbuję już tego naprostować.

Nie mogę (nie mogę fizycznie i psychicznie tak wiele razy powtarzać takiej samej metody).

Ale powtarzam zasadniczo te same błędy,

w różnych sytuacjach i miejscach, mimo że każda sytuacja jest inna.

Myślę, że tak jest, ponieważ „porażka” powstaje tam, gdzie moja forma ściera się z formą obecnego społeczeństwa.

(Myślę, że możliwe jest inne rozwiązanie. Np. nie odbierać porażki jako porażki, zmienić miejsce i sposób,
w jaki jest się zaangażowanym).

*

Myślę o wsłuchiwaniu się w zmartwienia ludzi.

Jedna osoba oczekuje rady (kiedy opowiada swoje zmartwienia) i też chce doradzić (kiedy ktoś jej opowiada jego zmartwienia).

Druga osoba chce, żeby ktoś tylko jej wysłuchał i wczuł się w jej sytuację (kiedy opowiada swoje zmartwienia) i również chce wysłuchać i wczuć się w sytuację drugiej osoby (kiedy druga osoba opowiada).

Kiedy te osoby rozmawiają ze sobą jest bardzo niefortunnie.

Obie mogą pozostać nieusatysfakcjonowane.

Ale powtarzam zasadniczo te same błędy, w różnych sytuacjach i miejscach, mimo że każda sytuacja jest inna.

Myślę, że tak jest, ponieważ „porażka” powstaje tam, gdzie moja forma ściera się z formą obecnego  społeczeństwa.

(Myślę, że możliwe jest inne rozwiązanie. Np. nie odbierać porażki jako porażki, zmienić miejsce i sposób,
w jaki jest się zaangażowanym).

*

Ja chciałabym pamiętać o tym, że ta osoba na pewno jest ekspertem w dziedzinie swojego problemu.

Ile razy już była na tej drodze?

Musiała za każdym razem znajdować rozwiązanie albo uciekać.

Albo potrafiła poczekać aż minęła wystarczająca ilość czasu.

W jakiś sposób udawało jej się przejść tamtą drogą.

I nawet jeśli czuję, że kiedyś ja też byłam na podobnej drodze, to nie jest tak, że przeszłam ją i już nigdy tam nie wrócę.

Znowu mogę się na niej znaleźć.

Zamalować wstyd wstydem | 恥の上塗り | Paint shame on shame

 

(Zamalowanie wstydu – japońskie powiedzenie. Na przykład sytuacja, w której ktoś popełnia błąd, zawstydza się, próbuje go naprawić, ale to tylko pogarsza sytuację).

Lubię „dosłownie” malować powiedzenia czy przysłowia.

Ale kiedy to malowałam, to co myślałam, mogło się nieco różnić od tego, jakie było pierwotne znaczenie tego powiedzenia.

Wyrażenie się w słowach jest dla mnie naprawdę trudne.

Myślę, że słowo jest bardzo mocnym narzędziem, które „wycina” znaczenie (ze świata).

Jest zasadniczo chwytliwe, więc może zostać łatwo zapamiętane (pozostaje w głowie) i może służyć do wymiany informacji między różnymi osobami, ale wydaje mi się, że są znaczenia, które w tym procesie zostają utracone.

Kiedy zaczynam coś mówić, obawiam się, że każde słowo może stać się przyczyną nieporozumienia. Często chciałabym coś sprostować, coś dodać, a nie, nie tak i w rezultacie nigdy nie czuję ulgi.

(Ale żebym potrafiła coś wyrazić słowami, muszę to kontynuować).

Zielony dzbanek | 緑の⽔瓶 | Green jug

 

Jakiś czas temu na lekcji polskiego czytałam razem z nauczycielką wiersz
Bolesława Leśmiana „Zielony dzban” i to mi przyszło do głowy.

Jak chronić kreatywność | クリエイティブを守るには | How to protect creativity

 

Nie zachowałam zapisków o tych pracach (dlaczego malowałam, co malowałam), dlatego wydaje mi się, że zapomniałam istotne rzeczy, ale spróbuję napisać to,

co pamiętam.

Pewnego razu rozmawiałam z pewną artystką. Jest ona dla mnie znaną, wyróżniającą się artystką. Powiedziała: „Kreatywność trzeba chronić. Na Twitterze czy Facebooku nie obserwuję innych artystów, wobec których czuję zazdrość. To niezbędne, żebym mogła jak najlepiej działać. Bo po co ich obserwować? Ograniczam to, z kim się spotykam, codzienne zdrowo gotuję i dbam o urodę – robię to wszystko, żebym mogła zawsze wykonywać najlepszy performans”.

Posłuchałam, pomyślałam i namalowałam – ale już nie pamiętam.

Trudno dotrzeć | Difficult to reach

 

(Brałam udział w tygodniowej rezydencji w miejscowości Cered na Węgrzech.

Miałam okazję porozmawiać z osobą stamtąd).

‘Co jest? Zupełnie nie docieram do tej osoby! Nie widzę. Nie mogę dotrzeć. Przyszły mi na

myśl słowa „difficult to reach”. To pewnie kwestia języka. Może to być też kwestia kultury.

Może mój brak doświadczenia w słuchaniu, moja własna bariera ochronna serca, a może

to coś po stronie mojego rozmówcy?’

Węgierski, angielski, polski, japoński. Cztery filtry zachodzą na siebie, tworząc wokół mnie

półprzezroczystą ścianę.

*

Ale myślę, że ważne są dla mnie te sprawy:

– Jestem cudzoziemką, więc często moje trudności w komunikacji składam na karb tego,

że jestem osobą z zewnątrz, ale myślę, że w większości przypadków wcale nie to jest

przyczyną.

– (Niezależnie od tego, czy jestem z zagranicy czy nie), nie chcę już budować swojej

tożsamości wokół tego, że jestem cudzoziemką.

– „Cudzoziemiec” jest czasem metaforą. Czuję, że niezależnie od języka, nigdy nie jestem

„nativem” w komunikowaniu się. Czuję, że moje słowa i zachowania są mimikrą,

naśladowaniem na podstawie zgromadzonego do tej pory doświadczenia i danych.

– Poza tym, gdy ja nie rozumiem dobrze mojego rozmówcy, może on też tak samo dobrze

mnie nie rozumie.

Kolekcja emocji |感情のコレクション | Collection of emotions

 

Wyobraziłam sobie, że malarstwo jest jak kolekcjonowanie owadów

Codziennie zarzucam sieć

Między ludźmi i w moim sercu

Nie znam nazw emocji, które złapałam

Bardziej interesują mnie te ogólnie uważane za negatywne

Nielubiane „małe” emocje

Złapawszy, wkładam je do pudełka z kolekcją

I po prostu w ciszy chcę na nie patrzeć

Nie ma „dobrych” ani „złych”, po prostu są interesujące, dziwne i nawet piękne

*

Kiedy w dzień wycieczki szkolnej z rana była mżawka

Zastanawiałam się, czy lepiej wziąć ze sobą skórzany tornister czy plecak

Mam tego rodzaju naturę, że nawet takimi wyborami zamartwiałam się na śmierć

W takich sytuacjach moja matka (chcąc mnie uspokoić)

Mówiła „to dlatego, że masz tyle wolnego czasu”

“Jesteś dzieckiem i masz dużo wolnego czasu, dlatego myślisz o tym wszystkim

Kiedy dorośniesz, będziesz bardziej zajęta i już nie będziesz o tym myślała”

Ale później zdałam sobie sprawę, że

Bez względu na to, czy jestem dzieckiem, czy dorosłym, czy mam czas czy nie

Myślę tak jak myślę. Martwię się tym, czym się martwię. Po prostu

Ja mam taki charakter, że zamartwiam się wszystkim

Niezależnie od tego czy będąc dzieckiem, czy dorosłym

Są ludzie lubiący piłkę nożną i tacy, którzy nie są nią zainteresowani

Czy to nie tak samo jak z zamartwianiem się?

A teraz zataczam koło

Czuję, że zbliżam się do mojej dziecięcej natury

Skoro dorośli tak mówili

Myślałam, że „zamartwianie się drobnymi sprawami” to wstyd (nie wolno tego robić)

I myślałam, że jestem osobą przynoszącą wstyd

Ale teraz chcę pielęgnować te uczucia

Tak czy inaczej interesuję się takimi uczuciami

Uczucia, o których nie pisze się w życiorysie

które traktuje się jako coś złego

Pomyślałam, że nie chcę już gardzić tymi uczuciami

Nie ma wyłącznie jednego powodu malowania obrazów

Może te uczucia są też jednym z powodów, dla których maluję

(A tak na marginesie, jeśli mowa o zbieraniu owadów, była osoba, która powiedziała mi,

że faktycznie żywe owady są przerażające, ale martwe owady mogą być piękne.

Pomyślałem, że powinnam się nad tym zastanowić).

Nie wolno pokazywać niedokończonego | 完成品しか⾒せちゃだめ | You must not show unfinished works

 

Myślę, że malowanie obrazów sprawi, że stanę się wolna

Uprzedzenia czy tabu, które podświadomie mnie wiążą

Odkryję każdą z tych rzeczy, jedna po drugiej

Myślę, że chcę się uwolnić

Pewnego razu zauważyłam, że może ogranicza mnie taki przesąd i namalowałam go

Co tak właściwie jest „dziełem”?

(Nawiasem mówiąc, miałam zamiar bardziej domalować ten obraz, ale z różnych

powodów postanowiłam zatrzymać się w trakcie. To był zbieg okoliczności, ale czułam,

że pasuje do tematu i pozostawiłam go takim, jakim jest).

Cienie słów | ⾔葉の影 | Shadows of words

 

Nawet jeśli jestem ostrożna

Mogę przypadkowo utknąć w błocie słów

Rzeczy takie jak atak chmurą słów

To się zdarza

A więc

Czy muszę być konsekwentna?

Nie mogę się denerwować?

– Nie

Wahanie

Zdenerwowanie to

Reakcja naturalna

Ja tylko chcę szlifować sprężynę odporną na trzęsienia ziemi,

żebym mogła szybko wrócić do siebie

Pomaga mi w tym malowanie